Przez dwadzieścia pięć lat narysowano tysiące map do CS 1.6 — w żywych rotacjach przetrwało ledwie kilkanaście. Oto lista ocalałych, sprawdzonych milionami rund i ułożonych według zadania: od czego zacząć jako nowicjusz, gdzie mieszka taktyka, a gdzie po prostu sobie postrzelać. Linki do stron map z analizami biegną przez cały tekst.
Poza konkurencją stoi de_dust2: symetria bez podstępu i pojedynki, w których można winić tylko siebie. Jeśli klasyk wydaje się za długi — jest okrojona wersja 2x2; po nostalgię za 1999 rokiem idź na pierwszego dusta.
Dalej ciekawiej robi się tam, gdzie decyduje współpraca. de_inferno to szkoła granatów i walki o teren; de_nuke uczy grać dźwiękiem i pionem; de_train to główny poligon AWP klasycznej puli. Osobno stoją de_tuscan z przejrzystymi wymianami i deszczowy de_aztec.
Ratowanie zakładników rządzi się własnymi prawami: obrona nigdzie się nie spieszy, a szturm dojrzewa długo i wybucha w sekundy. Wzorzec gatunku to cs_assault z magazynem i wentylacją; cs_italy wygrywa ciasnymi uliczkami i skrzyżowaniem przy domu; cs_mansion jest najszybsza z trójki.
fy_pool_day — bronie na podłodze i rundy po minucie, lepszej rozgrzewki nie wymyślono. awp_india to pojedynek snajperski w czystej postaci: pół godziny i refleks robi się zauważalnie ostrzejszy.
Każda mapa z listy kręci się na serwerach PLAY-CS.COM: gra otwiera się w przeglądarce, nic nie trzeba pobierać. Pełny katalog z opisami siedzi w dziale map, a głębiej kopią analiza de_dust2 i poradnik o bindach.
Graj w CS 1.6 →