Włoska wioska ciasnych uliczek, gdzie samo celowanie daje niewiele: wygrywa ten, kto kontroluje teren. Na zakrzywionym przejściu na bombsite B — słynnym bananie — wojna nie cichnie ani na rundę.
Bez granatów na inferno nie ma czego szukać: oba wejścia na bombsite'y są pokryte ogniem na wylot, póki nie zamkną ich smoke i flashe. TT wygrywają wymianą utility i nagłą zmianą kierunku, CT — zawczasu ustawionymi crossfire'ami.
Graj na tej mapie →Więcej analiz znajdziesz na blogu, a swój wygląd na mapę — w galerii modeli.